Każdy miał w swoim życiu okres,w którym robił głupoty.
Nie potrafiło się mieć własnego zdania, porzucało się swoje ambicje i talenty,tylko po to by jakieś towarzystwo Cię polubiło. Nie każdy taki był, ale ja osobiście byłam bardzo wpływowym dzieckiem.
Potrafiłam przestać się uczyć, dać się wykorzystywać, poświęcać się dla ludzi,którzy tylko sprowadzali mnie na dno, a ja nawet tego nie widziałam.
Gdy człowiek myśli sobie o tym wszystkim, robi mu się trochę przykro w środku.
Po pierwsze dlatego,że część tych ludzi już dzisiaj z Tobą nie ma, a Ty czasu nie cofniesz i nie przywrócisz tych zmarnowanych dni, w których najważniejsze było picie i towarzystwo, a to co naprawdę ważne schodziło na drugi tor.
Jeżeli zrozumiałeś to wszystko i ogarnąłeś się w porę,gdy jeszcze możesz naprawić swoją przyszłość,to jedynie co to możesz dziękować Bogu,że dał Ci szansę.
Przykre jest to,że człowiek potrafił być taki zaślepiony w kogoś, odrzucając przy tym wszystkie swoje zalety,wszystkie swoje talenty.
Po drugie, szkoda że ludzie którym ufałeś, przez cały ten czas ciągnęli Cię w dół, jedni świadomie inni nie.
Czas i doświadczenia uczą Nas, kto jest wart naszego zaangażowania w znajomość, a kto swoją obecnością sprowadzał Nas do dna psychicznego jak i ogólnego.
Warto zatrzymywać w swoim życiu tylko takich ludzi,którzy motywują Cię do działania,a nie sprawiają,że olewasz swoje życie i wszystko co się liczy.
Warto mieć ludzi,na których możesz polegać i którzy nie tylko powiedzą Ci kilka dobrych słów, ale którzy będą przy Nas w takich chwilach także sercem i duszą, tacy ludzie, którzy będą Cię szanować bez względu na wszystko.
Bo w życiu nie jest najważniejsze to by być popularnym i lubianym,ale to by mieć wokół siebie prawdziwych przyjaciół, takich serio prawdziwych których policzysz na palcach jednej ręki, by pielęgnować miłość, przyjaźń, rodzinę, by zapewnić sobie i bliskim godne życie.
By w życiu panował spokój i równowaga.
Tak jest przynajmniej u mnie.
Życzę Wam prawdziwych przyjaciół :)
A Tymczasem dodaję kilka zdjęć sprzed kilku dni :)



"Ważne,żeby znaleźć kogoś kto będzie Cię ciągnął w górę, a nie w dół, by zatrzymywać w swoim życiu tylko tych ludzi, którzy coś do niego wnoszą, a nie wynoszą zostawiając Cię bez niczego"
Jeżeli zrozumiałeś to wszystko i ogarnąłeś się w porę,gdy jeszcze możesz naprawić swoją przyszłość,to jedynie co to możesz dziękować Bogu,że dał Ci szansę.
Przykre jest to,że człowiek potrafił być taki zaślepiony w kogoś, odrzucając przy tym wszystkie swoje zalety,wszystkie swoje talenty.
Po drugie, szkoda że ludzie którym ufałeś, przez cały ten czas ciągnęli Cię w dół, jedni świadomie inni nie.
Czas i doświadczenia uczą Nas, kto jest wart naszego zaangażowania w znajomość, a kto swoją obecnością sprowadzał Nas do dna psychicznego jak i ogólnego.
Warto zatrzymywać w swoim życiu tylko takich ludzi,którzy motywują Cię do działania,a nie sprawiają,że olewasz swoje życie i wszystko co się liczy.
Warto mieć ludzi,na których możesz polegać i którzy nie tylko powiedzą Ci kilka dobrych słów, ale którzy będą przy Nas w takich chwilach także sercem i duszą, tacy ludzie, którzy będą Cię szanować bez względu na wszystko.
Bo w życiu nie jest najważniejsze to by być popularnym i lubianym,ale to by mieć wokół siebie prawdziwych przyjaciół, takich serio prawdziwych których policzysz na palcach jednej ręki, by pielęgnować miłość, przyjaźń, rodzinę, by zapewnić sobie i bliskim godne życie.
By w życiu panował spokój i równowaga.
Tak jest przynajmniej u mnie.
Życzę Wam prawdziwych przyjaciół :)
A Tymczasem dodaję kilka zdjęć sprzed kilku dni :)



"Ważne,żeby znaleźć kogoś kto będzie Cię ciągnął w górę, a nie w dół, by zatrzymywać w swoim życiu tylko tych ludzi, którzy coś do niego wnoszą, a nie wynoszą zostawiając Cię bez niczego"





